ostatnio podczas ostatniej wizyty D u mnie, wpadłyśmy na pomysł założenia wspólnego fbl ;) osobny każda ma, ale wspólnu to jest to! xD
a z racji mojej ostatniej majówki z rodziną (dzięki Bogu że już wróciłam xd)zaczęłam tam dodawać zdj :) jak by ktoś był chętny to .. :D
***
już się nie mogę doczekać mojej wyprowadzki z domu. wiem że tylko niby tak mówię, etc. a rzeczywistości bd pewnie tu do końca życia bo nigdy nie znajdę pracy ale trzeba próbować :D moje miasto marzeń (tj Wrocław) jest odpowiednio daleko od domu i nie ma tam żadnego mojego krewnego co jest jego kolejnym plusem :) i jest piękne. byłam raz i po raz drugi jade w wakację i już się nie mogę doczekać.. ahh wakacje :D :D :D
całe szczęście że teraz jest wolne. nie wyobrażam sobie jutro iśc do szkoły. a dzięki mojego uczęszczania do LO nie idę także we wt, śr i czw :D życie jest pięękne :)
a z racji mojej ostatniej majówki z rodziną (dzięki Bogu że już wróciłam xd)zaczęłam tam dodawać zdj :) jak by ktoś był chętny to .. :D
***
już się nie mogę doczekać mojej wyprowadzki z domu. wiem że tylko niby tak mówię, etc. a rzeczywistości bd pewnie tu do końca życia bo nigdy nie znajdę pracy ale trzeba próbować :D moje miasto marzeń (tj Wrocław) jest odpowiednio daleko od domu i nie ma tam żadnego mojego krewnego co jest jego kolejnym plusem :) i jest piękne. byłam raz i po raz drugi jade w wakację i już się nie mogę doczekać.. ahh wakacje :D :D :D
całe szczęście że teraz jest wolne. nie wyobrażam sobie jutro iśc do szkoły. a dzięki mojego uczęszczania do LO nie idę także we wt, śr i czw :D życie jest pięękne :)
Tagi:
fbl
02.05.2010 o godz. 21:11
komentuj (1)
ostanio zauważyłam że przeglądanie strony głównej bloblo działa jak gaz rozweselający. albo wódka. albo cokolwiek co Cię strasznie rozśmiesza xDD
aż mi się żal robi tych.. stworzeń. nie twierdzę ze każda notka oczywiście jest zła, bo dzięki głównej odkryłam parę naprawdę ciekawych blogów, aczkolwiek groźby typu "JAK NIKT NIE BĘDZIE UCZYTAŁ MOJEGO BLOGA TO GO USÓNĘ!!!!!!!!" (literówka zamierzona xdd) nie napawają mnie największym optymizmem co do przyszłości naszego Narodu.
Jedną z największych zagadek, nad jakimi się ostatnio zastanawiałam jest zplastikowanie społeczeństa xD
A konkretnie to że mnie to ominęło :D Rocznik właściwie mój (94) i poprzedni (95) (nie mówię o wcześniejszych) sa kompletnie sztuczne. Tzn. miliardy emotikon, fotka.pl rządzi, zróbmy sobie fotke w lustrze, piekarniku i na kiblu etc. a ja.. jakoś jestem normalna xD znaczy co do zachowania w stylu powyższym.
aż mi się żal robi tych.. stworzeń. nie twierdzę ze każda notka oczywiście jest zła, bo dzięki głównej odkryłam parę naprawdę ciekawych blogów, aczkolwiek groźby typu "JAK NIKT NIE BĘDZIE UCZYTAŁ MOJEGO BLOGA TO GO USÓNĘ!!!!!!!!" (literówka zamierzona xdd) nie napawają mnie największym optymizmem co do przyszłości naszego Narodu.
Jedną z największych zagadek, nad jakimi się ostatnio zastanawiałam jest zplastikowanie społeczeństa xD
A konkretnie to że mnie to ominęło :D Rocznik właściwie mój (94) i poprzedni (95) (nie mówię o wcześniejszych) sa kompletnie sztuczne. Tzn. miliardy emotikon, fotka.pl rządzi, zróbmy sobie fotke w lustrze, piekarniku i na kiblu etc. a ja.. jakoś jestem normalna xD znaczy co do zachowania w stylu powyższym.
Tagi:
zplasikowienie
17.04.2010 o godz. 16:45
pomimo tego, iż Lech Kaczyński oraz niektóre z innych osób znajdujących się na pokładzie, nie były osobami z którymi się zgadzałam, które lubiłam lub którym dośc dobrze życzyłam, jednak myślę, że nikt nie był przygotowany na to co się stało.. wkurza mnie to że zawsze Polsce się przytrafia to co najgorsze. jak Niemcy zaczynali agresje na inne kraje Polska też była pierwsza. jakiego narodu inteligencje wymordowali Rosjanie? też tylko Polaków. bez przesady ludzie.
od rana mam włączony tvn24 i zaczyna mnie to wkurzać.. jednak gdy na chwilę zmieniam, od razu czuję się winna.. tyle osób zginęło a ja ogl MTV? i znów zmieniam na tvn24.. jakoś mnie nawet nawróciło jak słuchałam porannym wiadomości i obiecałam sobie że pójdę jutro do kościoła, na msze.
nawet jakoś polubiłam Rosjan. mimo wszystko, każdy się zmienia i zasługuje na 2 szanse, right?
mój sposób dowiedzenia się o tragedii był typowo filmowy xD tzn. pisałam smsy z D i w pewnym momencie napisała że ryczy i cośtam. kiedy spytałam czemu, powiedziała żebym włączyła tv. poszłam włączyłam i idealnie trafiłam na słowa "10 kwietnia 2010 roku miała miejsce tragedia prezydenckiego samolotu lecącego na uroczystości katyńskie. prawdopodobnie nikt nie przeżył.".
w tym momencie tylko się zastanawiałam, co to za durny żart.. nawet teraz ledwo się z tym oswajam..
życie ludzkie jest niezwykle kruche.
PS. wielki powrót jutro ;)
od rana mam włączony tvn24 i zaczyna mnie to wkurzać.. jednak gdy na chwilę zmieniam, od razu czuję się winna.. tyle osób zginęło a ja ogl MTV? i znów zmieniam na tvn24.. jakoś mnie nawet nawróciło jak słuchałam porannym wiadomości i obiecałam sobie że pójdę jutro do kościoła, na msze.
nawet jakoś polubiłam Rosjan. mimo wszystko, każdy się zmienia i zasługuje na 2 szanse, right?
mój sposób dowiedzenia się o tragedii był typowo filmowy xD tzn. pisałam smsy z D i w pewnym momencie napisała że ryczy i cośtam. kiedy spytałam czemu, powiedziała żebym włączyła tv. poszłam włączyłam i idealnie trafiłam na słowa "10 kwietnia 2010 roku miała miejsce tragedia prezydenckiego samolotu lecącego na uroczystości katyńskie. prawdopodobnie nikt nie przeżył.".
w tym momencie tylko się zastanawiałam, co to za durny żart.. nawet teraz ledwo się z tym oswajam..
życie ludzkie jest niezwykle kruche.
PS. wielki powrót jutro ;)
Tagi:
katastrofa
10.04.2010 o godz. 22:03
FUCK.
'Muse' gra w Polsce :((
Fajnie że mnie puszczą...
'Muse' gra w Polsce :((
Fajnie że mnie puszczą...
08.03.2010 o godz. 20:00
po feriach jest dawno, ja nic nie zrobiłam oprócz przepisania zeszytu. norma.
ale muszę to ogłosić iż od 1 marca br. jestem ciemna brunetką o krótkich włosach ;)) zmiana duża, a jak. wiosna idzie :D
***
jak ten czas leci.. pamiętam jak szczęśliwa i trochę przerażona zaczynałam liceum, nie umiałam się połapać w klasach, nie wiedziałam komu mogę ufać a komu nie.. a zaraz bd 2 klasa, potem 3., matura i.. koniec. bo coś śmiem wątpić czy zdam zwłaszcza matematykę.
ale muszę to ogłosić iż od 1 marca br. jestem ciemna brunetką o krótkich włosach ;)) zmiana duża, a jak. wiosna idzie :D
***
jak ten czas leci.. pamiętam jak szczęśliwa i trochę przerażona zaczynałam liceum, nie umiałam się połapać w klasach, nie wiedziałam komu mogę ufać a komu nie.. a zaraz bd 2 klasa, potem 3., matura i.. koniec. bo coś śmiem wątpić czy zdam zwłaszcza matematykę.
07.03.2010 o godz. 12:24
tak w skrócie: postanowiłam dać sobie spokój z imprezami, a zwłaszcza z chłopakami, na razie przynajmniej. bo to sie robi już nudne. i nie chce przegiąć (ale to kiedy indziej).
marzyyłam od dawna by to napisać: mam feerie :D :D :D nareszcie (jasne..) zrobię to co zrobić mam od X czasu:
Obejrzę:
- Requiem dla snu
- Candy (boski Health [*])
- ... jeszcze coś xD
Poczytam
pouczę się (hahaha.)
przepisze zeszyt do matematyki
do chemii? (nie wiem czy warto..)
iiii
bd spać do południa :)
a i oczywiście najbardziej śmieszna rzecz: przechodzę na dietę (oczywiście od jutra...) xD
marzyyłam od dawna by to napisać: mam feerie :D :D :D nareszcie (jasne..) zrobię to co zrobić mam od X czasu:
Obejrzę:
- Requiem dla snu
- Candy (boski Health [*])
- ... jeszcze coś xD
Poczytam
pouczę się (hahaha.)
przepisze zeszyt do matematyki
do chemii? (nie wiem czy warto..)
iiii
bd spać do południa :)
a i oczywiście najbardziej śmieszna rzecz: przechodzę na dietę (oczywiście od jutra...) xD
18.02.2010 o godz. 11:28
najlepsza impreza eveeeeeeeer :D :D :D
żałujcie że nie mogliście wpaść ;p
zaczęło się beznadziejnie ale jak zaczęły się tańce, podano piwo i wódkę to impreza się kręęęci :D
i te prezenty xD ale największa to była zasługa mojej klasy; nareszcie mam taka jaką sobie wymarzyłam :))
za rok robię znów, niekoniecznie z M. ;))
żałujcie że nie mogliście wpaść ;p
zaczęło się beznadziejnie ale jak zaczęły się tańce, podano piwo i wódkę to impreza się kręęęci :D
i te prezenty xD ale największa to była zasługa mojej klasy; nareszcie mam taka jaką sobie wymarzyłam :))
za rok robię znów, niekoniecznie z M. ;))
06.02.2010 o godz. 20:22
no i wreszcie. długo wyczekiwana impreza urodzina z M. tak, TĄ M. ... tylko czemu się nie cieszę? szczerze mówiąc, wolałabym już, poczytać książkę.
PS. byłam ostatnio na Avatarze, i mogę uczciwie stwierdzić że wszystkie dobre rzeczy jakie o nim mówią to prawda :))
PS. byłam ostatnio na Avatarze, i mogę uczciwie stwierdzić że wszystkie dobre rzeczy jakie o nim mówią to prawda :))
Tagi:
impreza
04.02.2010 o godz. 19:56
no i jestem chora. lub "chora". już jak kto woli. faktem jest że zaraz mi pęknie głowa, w uszach mi szumi i prawie nie mogę jeść.. I jak tu wydobrzeć do jutra? xD
niedługo mam MOK (czy jak to się pisze) w empiku. zdawał ktoś? :>
pod spodem genialny obraz M.J. (z szlam.bloblo.pl)
niedługo mam MOK (czy jak to się pisze) w empiku. zdawał ktoś? :>
pod spodem genialny obraz M.J. (z szlam.bloblo.pl)
Tagi:
chorrra
28.01.2010 o godz. 11:59
OMFG.
to powinno wystarczyć za opis ale nie wystarczy bo lubie gadać (pisać xd).
a więc tak w skrócie: poszłam tam, jako pocałunkowa dziewica (wiem, wstyd się przyznać) a wyszłam jako.. Hmm.. całusowa dziwka :D
ale było fajnie. nie dość że mili (aż za.) ludzie, to jeszczee ciastka były i alko :D
Tak więc bój się Fretful.. ja się rozkręcam :P
**
idealnie na 16 ur.
--
chciałabym ferie. mogłabym w spokoju czytać (w pogoni za Harrym Winstonem)i pooglądać seriale (każde. ostatnio 'Jak poznałem Waszą matkę?' - polecam!) a nie tylko test, test, impreza, kartkówka, test, impreza. :<
to powinno wystarczyć za opis ale nie wystarczy bo lubie gadać (pisać xd).
a więc tak w skrócie: poszłam tam, jako pocałunkowa dziewica (wiem, wstyd się przyznać) a wyszłam jako.. Hmm.. całusowa dziwka :D
ale było fajnie. nie dość że mili (aż za.) ludzie, to jeszczee ciastka były i alko :D
Tak więc bój się Fretful.. ja się rozkręcam :P
**
idealnie na 16 ur.
--
chciałabym ferie. mogłabym w spokoju czytać (w pogoni za Harrym Winstonem)i pooglądać seriale (każde. ostatnio 'Jak poznałem Waszą matkę?' - polecam!) a nie tylko test, test, impreza, kartkówka, test, impreza. :<
24.01.2010 o godz. 16:15
ok, przede mną kolejny 'pracowity' wkd. Tym razem wyjątkowy bo w ndz mam urodzinki :)) teraz lecę na impreze do K, jutro c4. mam nadzieję, że uda mi się wyciągnąć MZ na Avatar w ndz :D ktoś widział? Bd się działo :))
szczerze mówiąc, ostatnio jak sobie o tym myślałam, to zauważyłam jak przez ten rok się zmieniłam. właściwie ta zmiana mi nie przeszkadza (wręcz odwrotnie) ale zauważyłam że oddala mnie od ludzi z którymi sie kiedyś przyjaźniłam... pozostaje tylko nadzieja że się w tym nie zatrace.
szczerze mówiąc, ostatnio jak sobie o tym myślałam, to zauważyłam jak przez ten rok się zmieniłam. właściwie ta zmiana mi nie przeszkadza (wręcz odwrotnie) ale zauważyłam że oddala mnie od ludzi z którymi sie kiedyś przyjaźniłam... pozostaje tylko nadzieja że się w tym nie zatrace.
22.01.2010 o godz. 18:15
Jak dla mnie boski 3 wkd (jak i wcześniejsze) stycznia :D W pt byłam z MZ w klubie gdzie upiłam się, pokłóciłam z MW i tańczyłam z jakimś gościem. (Patryk? Grzesiek? xD) Ale z tego alkoholu się akurat ciesze bo wczoraj byłyśmy na urodzinach D, gdzie miałam boską sukienkę, która ze mnie spadała (potem mi i innym przestało to przeszkadzać xDD) oraz pozwalał się od niej zamek od dołu przy niektórych figurach tanecznych, czyli innymi słowy: łatwy dostęp ;d. W każdym razie na tych oto urodzinach na 20 parę osób były 3 butelki szampana i 2 wódki to powodzenia xDD Wszyscy chcieli kupić na miejscu ale okazało się że zamknięte to spooko :< Ale i tak towarzystko i ten dancing xD 'cegła, cegła, smarujemy' xDDD
Największe hity z imprezy już czekają na mnie na komórce ;D
PS. Oczywiście moje wyczucie czasu: odkąd przestałam palić wszyscy wokół zaczęli.
Największe hity z imprezy już czekają na mnie na komórce ;D
PS. Oczywiście moje wyczucie czasu: odkąd przestałam palić wszyscy wokół zaczęli.
Tagi:
melanż alko
17.01.2010 o godz. 20:11
Tjaa.. Wybieranie telefonu.. Jasne. Szkoda, że nie sprawdziłam do kiedy mam umowę. Play, do widzenia za 3 msc i 16 dni :<
I Ty Corby :<<<
Dobra zmieniając temat: całe szczęście że nikt kogo znam nie ma tego adresu, bo to co zamierzam napisać jest tak złe że cała klasa by mnie znienawidziała.
No cóż ale... mam dość MW. Dziewczyna którą uważałam za ideał, super przyjaciółkę marzyłam by być taka (idziesz ulicą, każdy Cię zna i uwielbia + super drogie ciuchy + genialna chata etc.), okazała się .. kłamliwą, dwulicową suką, która musi być w centrum zainteresowania i którą wszyscy muszą kochać albo zaczyna ich obgadywać i kłamać na ich temat.
A najlepsze jest to że muszę z nią wytrzymać do czerwca.. i nadal udawać że ją lubię.
I Ty Corby :<<<
Dobra zmieniając temat: całe szczęście że nikt kogo znam nie ma tego adresu, bo to co zamierzam napisać jest tak złe że cała klasa by mnie znienawidziała.
No cóż ale... mam dość MW. Dziewczyna którą uważałam za ideał, super przyjaciółkę marzyłam by być taka (idziesz ulicą, każdy Cię zna i uwielbia + super drogie ciuchy + genialna chata etc.), okazała się .. kłamliwą, dwulicową suką, która musi być w centrum zainteresowania i którą wszyscy muszą kochać albo zaczyna ich obgadywać i kłamać na ich temat.
A najlepsze jest to że muszę z nią wytrzymać do czerwca.. i nadal udawać że ją lubię.
Tagi:
.
12.01.2010 o godz. 20:44
Do dziś nie sądziłam że z tempem nauki może być gorzej niż dotychczas.
No cóż. Myliłam się.
Ten tydzień, konkretnie od środy można okreslić tak: NAUKA. Koniec.
Ale teraz: pełen relax przez całe 2 (!) dni. Wybranie nowego telefonu. Potem znów nauka. Ale przynajmniej zdam ;D Chyba. W sb impreza u D. Mam nadzieję, że tym razem wytrzymam dłużej xDD
No cóż. Myliłam się.
Ten tydzień, konkretnie od środy można okreslić tak: NAUKA. Koniec.
Ale teraz: pełen relax przez całe 2 (!) dni. Wybranie nowego telefonu. Potem znów nauka. Ale przynajmniej zdam ;D Chyba. W sb impreza u D. Mam nadzieję, że tym razem wytrzymam dłużej xDD
Tagi:
wkd.
08.01.2010 o godz. 18:16
W końcu idę zupełnie gdzie indziej ale zawsze coś ;) Oczywiście z K. I oczywiście albo mam paranoje (bardzo prawdopodobne) albo każdy chłopak który mi się spodoba w okresie godzina (nowy rekord.) do tydzień później, znajduje sobie miłość. Może kiedyś to się zmieni. Może w 2010. A może nie. Nie robię własciwie żadnych postanowień bo to nie ma sensu (i tak ich nie dotrzymam). Ale wracając do głównego tematu, potem nie bd miała dostępu do neta więcej chce życzyć wszystkim czytelnikom BloBlo (zwłaszcza tym co mnie czytają >D) szczęśliwego Nowego Roku i żeby wszystkie ich postanowienia (widziałam ze duża cz. je robi ;D) się spełniły. :**
Poniżej zamieszczam najlepsze filmy yt jakie sobie przypominam. (oczywiście większość to z TB ale spoko) xD
polecam to zwłaszcza: xD
Jest jeszcze duuużo ale to kiedy indziej. A Wy macie jakieś ulubione które biją inne na głowe? :))
Poniżej zamieszczam najlepsze filmy yt jakie sobie przypominam. (oczywiście większość to z TB ale spoko) xD
polecam to zwłaszcza: xD
Jest jeszcze duuużo ale to kiedy indziej. A Wy macie jakieś ulubione które biją inne na głowe? :))
31.12.2009 o godz. 14:37
Święta, święta i po świętach.
Źle nie było, w pewnym momencie nawet fajnie, ale znów doceniłam to że jeszcze 2/3 lata i się wynoszę z domu :)) Już się nie mogę doczekać. A pierwsze święta spędzę za granicą. Daleko.
Taa.. Pomarzyć dobra rzecz. : >
Źle nie było, w pewnym momencie nawet fajnie, ale znów doceniłam to że jeszcze 2/3 lata i się wynoszę z domu :)) Już się nie mogę doczekać. A pierwsze święta spędzę za granicą. Daleko.
Taa.. Pomarzyć dobra rzecz. : >
Tagi:
święta
28.12.2009 o godz. 12:06
Wczoraj, jak chyba wszyscy miałam wigilię. I chyba podobnie jak wszyscy, byłam zaskoczona iż życzenia mi składane w 3/4 przypadków były szczere. Oryginalne. Nawet moje :) Sama sobie zazdroszczę mej kochanej klasy :)
***
Oczywiście w końcu się wczoraj stało, to co się stać musiało: pożarłam się z A. O ferie poszło, jak zawsze. Moja wina że nie jadę? Zapewniam że nie :<
***
Pozytywny aspekt: wczorajsze Depo (co z tego że do 23.. :<) oraz zbliżający się Sylwester. Domówka? Sie zobaczy. Tak właśnie lubie :D Zorganizowane w ostatniej chwili. Bo im dłużej planuje tym jest większe prawdopodobieństwo że się nie spełni :)
PS. Kocham tą piosenkę :D
***
Oczywiście w końcu się wczoraj stało, to co się stać musiało: pożarłam się z A. O ferie poszło, jak zawsze. Moja wina że nie jadę? Zapewniam że nie :<
***
Pozytywny aspekt: wczorajsze Depo (co z tego że do 23.. :<) oraz zbliżający się Sylwester. Domówka? Sie zobaczy. Tak właśnie lubie :D Zorganizowane w ostatniej chwili. Bo im dłużej planuje tym jest większe prawdopodobieństwo że się nie spełni :)
PS. Kocham tą piosenkę :D
Tagi:
depo wigilia
23.12.2009 o godz. 16:28
Wczorajszy dzień był wprost idealny. Ja rozumiem takie życie :)
Do szkoły poszłam na 2 lekcję (nie byłam na geografii ;p) i od razu trafiłam na zdjęcia klasowe. (jak pewnie wyszłam nawet nie wspominam; nie znoszę zdj klasowych)
Potem mieliśmy godzinę wych na której przyszła jakaś baba, przedstawicielka tych studentów (patrz notka wcześniej xd) i powiedziała że Baton (tak, tak się nazywa CUDOWNY Ukrainiec xD) wybrał na ostatniej lekcji 2 osoby które były aktywne i poprawne językowo :)
Padło na mojego kolegę i o dziwo na mnie :> Więc po fizyce (nie było testu jednak ^^) mieliśmy iśc do s 27 i byliśmy zwolnieni na 3 lekcje (to nic że musiałam zostać godzinę dłużej w szkole, nie dość że nie poszłam na matematykę, nie miałam pracy domowej, zabiłaby mnie :D, to jeszcze mogłam znów zobaczyć Ukraińca :D :D) z czego się okazało że wykład bd jedną lekcję jednak więc poszliśmy do domu :)
***
Ten gość (Ukrainiec) był wyjebany :D Najpierw spytał M, "czemu nie lubi seksu? Przecież to taka fajna zabawa! :D" a potem spytał D/A (bliźniaczki) "Jak często się masturbuje?" xD
ale najwięcej punktów u mnie zarobił zapraszając mnie po lekcjach na Ukrainę :lol2:
Do szkoły poszłam na 2 lekcję (nie byłam na geografii ;p) i od razu trafiłam na zdjęcia klasowe. (jak pewnie wyszłam nawet nie wspominam; nie znoszę zdj klasowych)
Potem mieliśmy godzinę wych na której przyszła jakaś baba, przedstawicielka tych studentów (patrz notka wcześniej xd) i powiedziała że Baton (tak, tak się nazywa CUDOWNY Ukrainiec xD) wybrał na ostatniej lekcji 2 osoby które były aktywne i poprawne językowo :)
Padło na mojego kolegę i o dziwo na mnie :> Więc po fizyce (nie było testu jednak ^^) mieliśmy iśc do s 27 i byliśmy zwolnieni na 3 lekcje (to nic że musiałam zostać godzinę dłużej w szkole, nie dość że nie poszłam na matematykę, nie miałam pracy domowej, zabiłaby mnie :D, to jeszcze mogłam znów zobaczyć Ukraińca :D :D) z czego się okazało że wykład bd jedną lekcję jednak więc poszliśmy do domu :)
***
Ten gość (Ukrainiec) był wyjebany :D Najpierw spytał M, "czemu nie lubi seksu? Przecież to taka fajna zabawa! :D" a potem spytał D/A (bliźniaczki) "Jak często się masturbuje?" xD
ale najwięcej punktów u mnie zarobił zapraszając mnie po lekcjach na Ukrainę :lol2:
12.12.2009 o godz. 17:26
Ok, ostatnio było w całości właściwie o TB i mogłabym zresztą pisać jeszcze i pisać, ale nie bd zanudzać.
***
Dziś na pl, prowadziłam z M lekcję (nawet 2.) o Iliadzie. Świetnie się prowadzi lekcję, nie wiedząc o czym się gada :D O dziwo dostałam 5+ : OO
Zaraz po lekcji podeszła do mnie jedna z bliźniaczek 'Co dostałaś :D :D :D?' (serio, dosłownie taka mina xD) mówię że 5+ a ona 'Ale przecież Ty mnie zasługujesz! Co ona sobie wyobraża! ;/ ;/ Ja prowadziłam i dostałam 5-! :/'
Nigdy jej nie lubiłam. ;p
Potem była niezapowiedziana kart z hist. Super. Nareszcie dostanę jedynkę :D Tylko z hist chyba nie miałam do tej pory. No i z religii. Ale u nas religia to jakaś porażka. Ostatnio grali na lekcji w basseballa (tak się pisze? :>) a gościu sobie stał z boku klasy i się rozciągał... brak słów.
Ale jutro zwiewam :] Centrum handlowe czeeka :D
***
No ok, nie wytrzymam, musze się pochwalić: jutro bd gościć Ukraińca i Chińczyka na lekcji :D :D
***
Dziś na pl, prowadziłam z M lekcję (nawet 2.) o Iliadzie. Świetnie się prowadzi lekcję, nie wiedząc o czym się gada :D O dziwo dostałam 5+ : OO
Zaraz po lekcji podeszła do mnie jedna z bliźniaczek 'Co dostałaś :D :D :D?' (serio, dosłownie taka mina xD) mówię że 5+ a ona 'Ale przecież Ty mnie zasługujesz! Co ona sobie wyobraża! ;/ ;/ Ja prowadziłam i dostałam 5-! :/'
Nigdy jej nie lubiłam. ;p
Potem była niezapowiedziana kart z hist. Super. Nareszcie dostanę jedynkę :D Tylko z hist chyba nie miałam do tej pory. No i z religii. Ale u nas religia to jakaś porażka. Ostatnio grali na lekcji w basseballa (tak się pisze? :>) a gościu sobie stał z boku klasy i się rozciągał... brak słów.
Ale jutro zwiewam :] Centrum handlowe czeeka :D
***
No ok, nie wytrzymam, musze się pochwalić: jutro bd gościć Ukraińca i Chińczyka na lekcji :D :D
Tagi:
szkoła
08.12.2009 o godz. 20:46
Było sobie 2 kg mandarynek. I 1 kg pomarańczy. Za dużo nie zostało. No ok, nic ;)
Nie moja wina że je lubię.. :D :D
**
Szczerze mówiąc nie wiem co ja widziałam w Zmierzchu. Odkąd ogl i Czystą krew i chociażby Pamiętniki Wampirów, Zmierzch wydaje mi się (bo chyba jest) być książką dla 12 latek. I to najwyżej.
Bo świat wampirów w Czystej krwi jest taki.. no nie wiem. W każdym razie na pewno nie przesłodzony. Tam Bill woli się z Sookie kochać niż patrzeć jak śpi. Eric nie wacha się kogoś zabić.. I mówią więcej przekleństw niż starszne 'cholera'. Ale no cóż. Potem się dziwię że jestem zdemoralizowana.. :D
**
Wiem, wiem. Wbrew pozorom mam co robić. Fizyka... :<
Nie moja wina że je lubię.. :D :D
**
Szczerze mówiąc nie wiem co ja widziałam w Zmierzchu. Odkąd ogl i Czystą krew i chociażby Pamiętniki Wampirów, Zmierzch wydaje mi się (bo chyba jest) być książką dla 12 latek. I to najwyżej.
Bo świat wampirów w Czystej krwi jest taki.. no nie wiem. W każdym razie na pewno nie przesłodzony. Tam Bill woli się z Sookie kochać niż patrzeć jak śpi. Eric nie wacha się kogoś zabić.. I mówią więcej przekleństw niż starszne 'cholera'. Ale no cóż. Potem się dziwię że jestem zdemoralizowana.. :D
**
Wiem, wiem. Wbrew pozorom mam co robić. Fizyka... :<
Tagi:
czysta krew
true blood
02.12.2009 o godz. 21:28



